Nie liczy się tylko powierzchnia

Motoryzacyjne rekordy wpisane do Księgi Rekordów Guinnessa bywają zarówno imponujące, jak i czasem absurdalne. Jednym z tych pierwszych jest z pewnością najdroższe auto na świecie, które trafiło na karty tego spisu, dzięki transakcji kupna-sprzedaży przeprowadzonej w 2018 r. Wówczas 58-letnie Ferrari 250 GTO sprzedano za równowartość – niebagatela – 257,5 miliona złotych. Dla przeciętnego posiadacza Zobacz więcej

Salon Seata na kartach Księgi rekordów Guinnessa

Polacy kochają samochody nie mniej niż inne narody. Dlatego nic dziwnego, że chcieliśmy zapisać się na kartach historii motoryzacyjnej Księgi rekordów Guinnessa. Do tej pory zdominowana przez inne nacje np. Amerykanów z ich najdłuższym samochodem świata, czy Niemcami z ich najdłuższym, bo aż 32-godzinnym pocałunkiem, czy (także należącym do Niemców) rekordem najszybszej zmiany kół, doczekała Zobacz więcej

U celu z szybkością błyskawicy

Bicie rekordów Guinnessa budziły z jednej strony fascynację, z drugiej jednak czasami zdziwienie swoją absurdalnością. Trudno bowiem nie być zdegustowanym chwaleniem się np. najdłuższymi włosami w uchu, czy w nosie, czy też ilości zjedzonych hamburgerów, czy koszulek T-shirt założonych przez jedną osobę. Cóż, ale wśród tych absurdów zdarzają się niezwykłe “perełki”, które naprawdę mają znaczenie. Zobacz więcej